Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banan. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 sierpnia 2014
poniedziałek, 28 lipca 2014
Bułeczki z ricotty, bez jaj ;) !!!
Gdy zobaczyłam je u teenager wiedziałam że muszę je zrobić !!!!
Uwielbiam ricottę jej smak jest taki delikatny i przyjemnie słodki choć sprawdza się też na wytrawnie. Ma wiele zastosowań a dzięki temu jest jeszcze bardziej lubiana :)
Słodka ricotta w połączeniu ze słodkim bananem sprawiła że bułeczek nie trzeba słodzić,a wiórki kokosowe podkręciły niebiański smak. Jeszcze tylko borówkowa ricotta i jesteśmy jeszcze bliżej nieba :)
Przepis
(od teenager +moje zmiany)
Wymieszać ze sobą suche składniki. Dodać ricottę oraz rozgniecionego banan. Dokładnie ugnieść ciasto i uformować dwie bułeczki. Przełożyć na papier do pieczenia. Na wierzch można dodać orzechy. Piec w 180 stopniach C. do zezłocenia, około 15-20 min. Ostudzić i podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego:)!
Uwielbiam ricottę jej smak jest taki delikatny i przyjemnie słodki choć sprawdza się też na wytrawnie. Ma wiele zastosowań a dzięki temu jest jeszcze bardziej lubiana :)
Słodka ricotta w połączeniu ze słodkim bananem sprawiła że bułeczek nie trzeba słodzić,a wiórki kokosowe podkręciły niebiański smak. Jeszcze tylko borówkowa ricotta i jesteśmy jeszcze bliżej nieba :)
| bananowo-kokosowe bułeczki z ricotty (owsiano-żytnie) z nerkowcami podane z borówkową ricottą,borówkami oraz bananem |
Przepis
(od teenager +moje zmiany)
- 2 łyżki mąki owsianej (zmielone płatki owsiane),
- 2 łyżki mąki żytniej (nie miałam jaglanej),
- 1 i 3/4 łyżki wiórkó kokosowych (nie miałam mąki kokosowej),
- 65 gr. ricotty,
- 1/2 banana,
- szczypta sodu i proszku do pieczenia.
Wymieszać ze sobą suche składniki. Dodać ricottę oraz rozgniecionego banan. Dokładnie ugnieść ciasto i uformować dwie bułeczki. Przełożyć na papier do pieczenia. Na wierzch można dodać orzechy. Piec w 180 stopniach C. do zezłocenia, około 15-20 min. Ostudzić i podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego:)!
poniedziałek, 21 lipca 2014
niedziela, 29 czerwca 2014
Brzydkie ale pyszne ;)
Czasami tak bywa że to co jemy nie wygląda za ciekawie, ale zazwyczaj wtedy jest to tak smaczne że rekompensuje swój wygląd ;)
Przepis
(od Roksanki)
(1 porcja)
| Ciasteczkowy krem śniadaniowy |
Przepis
(od Roksanki)
(1 porcja)
- 40 gr płatków kukurydzianych (u mnie 20 gr.owsianych i 20 kukurydzianych pełnoziarnistych),
- 80 gr.jogurtu (u mnie serek homo 0 %),
- 180 ml. mleka (u mnie 1,5 %),
- 1/4 łyżeczki aromatu waniliowego (nie miałam więc użyłam migdałowego),
- miód/cukier/słodzik do smaku,
- szczypta soli,
- garść czekoladowych kropelek/posiekanej czekolady/rodzynek/orzechów itp.
- opcjonalnie: łyżka masła orzechowego, rozgnieciony banan, łyżka nutelli, kremu krówkowego, dżemu... ;)( u mnie pół łyżeczki masła orzechowego i pół kremu czekoladowego,kilka truskawek,garść jagódek i kawałek banana.
niedziela, 27 kwietnia 2014
Pierożki leniwe z TOFU !!!
Gdy je zobaczyłam wiedziałam że muszę spróbować, są genialne !!! Bez poklejonych rąk i blatów te leniwe są Super.Świetna alternatywa dla tradycyjnych leniwych. Bezczelnie zgapione od Natalii .
| Pierożki leniwe z tofu podane z mrożonym bananem,nerkowcami i dżemorem truskawkowym |
Miłość to
słodka brzoskwinia
piękna piosenka
promyka słońca na czole
miłe wspomnienie
czuła nadzieja
szczęśliwy uśmiech nieznajomego
sucha strona szyby
gdy na dworze pada deszcz
Miłość to zapach cynamonu
zdjęcie z wakacji
śpiew kosa
i zielony kolor trawy
Sam zobacz kochaj
cytat z książki Beaty Pawlikowskiej
sobota, 29 marca 2014
Naleśniki Elvisa
Co za power co za moc!!! Oj Elvis wiedział co dobre ;D Zmieniłam trochę jego mieszankę: chleb zamienił się w naleśniki a zamiast szynki czy boczku dodałam kurczaka ?! No i co, no i wyszło genialnie !!!
- kurczak
- masło orzechowe
- banan
- naleśnik Zapamiętaj to połączenie ;), warto !!!
Mam tyle energii że zaraz żegnam balkon i wyruszam w drogę ;D.
- wartość energetyczna same naleśniki
- 4 łyżki mąki pełnoziarnistej pszennej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- jajko
- 1/2 szklanki mleka (u mnie 0,5%)
- ulubione przyprawy (u mnie zioła włoskie,chili,przyprawa do sałatek i warzyw,papryka słodka)
- masło orzechowe
- pół banana lub więcej
- ulubiona szynka, mięso lub kiełbasa (u mnie kiełbasa100% kurczaka)
Przepis
(1 porcja)
na naleśniki:
Przygotowanie:
Mieszamy wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe, odstawiamy na około 10-15 minut.Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni (najlepiej sprawdzi się naleśnikowa;)), z obu stron aż naleśniki zaczną się charakterystycznie 'odklejać' od patelni.
Układamy naleśnik na talerzu, smarujemy masłem orzechowym na to kładziemy plasterki banana i naszą ulubiną szynkę lub kiełbasę pokrojoną również w plasterki albo kosteczkę.Na to kładziemy drugiego naleśnika i jeszcze raz na pół tak jak na zdj.Rozgrzewamy opiekacz z wkładkami do grilowania lub na gofry i opiekamy na złoty kolor;)
| piknik przed balkonem na kocyku |
Z bananem na twarzy
Pogada piękna, słońce świeci jak tu nie mieć banana na twarzy ;D . Wygrzewam się na balkonowym leżaku, a w tejże samej chwili delektuje obłędnym smakiem bananowo - pomarańczowego kremu ;D !!!
Przepis
z tego bloga(klik)
Wieczorem, kaszę prażymy(mmm.ten zapach) i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy przez ok. 12 minut i pozostawiamy do wystudzenia na noc. Rano, parzymy pomarańczę i ścieramy z niej skórę. Potem obieramy. Większość kaszy jaglanej umieszczamy w blenderze, dodajemy banana i pomarańczę wraz ze skórką, i wszystko miksujemy(śpiewając przy tym "tyle słońca w całym mieście.."). Następnie dorzucamy wiórki kokosowe i zagęszczamy resztą kaszy jaglanej. Blendujemy do osiągnięcia gęstego i nieprzyzwoicie pysznego kremu ;) Teraz możesz pójść na balkon i szamiemy w blasku słonecznych promieni ;D ;D ;D
| Bananowo-pomarańczowy krem jaglany |
| nie chciał pokazać pyszczka ;) |
Przepis
z tego bloga(klik)
- 1/3 szklanki kaszy jaglanej,
- banan,
- mała pomarańcza+skórka z niej otarta(mandarynka tez się nada),
- czubata łyżka wiórek kokosowych.
Wieczorem, kaszę prażymy(mmm.ten zapach) i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy przez ok. 12 minut i pozostawiamy do wystudzenia na noc. Rano, parzymy pomarańczę i ścieramy z niej skórę. Potem obieramy. Większość kaszy jaglanej umieszczamy w blenderze, dodajemy banana i pomarańczę wraz ze skórką, i wszystko miksujemy(śpiewając przy tym "tyle słońca w całym mieście.."). Następnie dorzucamy wiórki kokosowe i zagęszczamy resztą kaszy jaglanej. Blendujemy do osiągnięcia gęstego i nieprzyzwoicie pysznego kremu ;) Teraz możesz pójść na balkon i szamiemy w blasku słonecznych promieni ;D ;D ;D
Dawka dobrej energii na cały poranek, a to nie koniec bananowej soboty ;) Mam jeszcze kilka bananów w zanadrzu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

